Autor Wątek: Aktywne życie z astmą.  (Przeczytany 408 razy)

21 Kwiecień, 2017, 13:56:49
Witam chciałabym podyskutować z wami na temat ćwiczenia na siłowni z astmą oskrzelową. Tak się składa, iż jakiś czas temu stwierdzono u mnie astmę oskrzelową , otrzymałam leki potrzebne do normalnego funkcjonowania i nie ma tragedii. Czytałam dużo artykułów, takich ja ten http://www.totylkoastma.pl/ na temat astmy i ćwiczeń siłowych, czy sportów wyczynowych i zdania są podzielone. Chciałabym jednak porozmawiać z ludźmi ćwiczącymi, może któryś z was ma podobnie jak ja ? Nie czuje się słabsza ani mniej sprawna , jestem ciekawa waszych wypowiedzi. Pozdrawiam

19 Czerwiec, 2017, 08:47:29
Odpowiedź #1
Gdy mówimy o zdrowiu to serce jest najbardziej ważne. Gdy jest zagrożone, należy mu się najlepsza ochrona. W Poznańskiej Klinice Serca taką opiekę zdobędzie - zdiagnozują tam problem i podejmą się leczenia. Twoje serce będzie w rękach profesjonalistów, którzy mają ten fach w małym palcu. Zadbają o Ciebie. Nie potraktują jak kolejnego pacjenta. Dla nich staniesz się najistotniejszy. Bo w końcu o Twoje serce tu chodzi. A serce to życie. Po szczegóły zajrzyj na www.klinikapoznan.pl

19 Czerwiec, 2017, 09:40:36
Odpowiedź #2
Rzeczywiście masz rację, dziękuję za informację! Ja także conieco poszukałam i znalazłam jeszcze inną klinikę: www.kardiochirurgpoznan.pl. Byłam tam z dziadkiem i zajęli się nim wzorowo! Byliśmy traktowani po ludzku, więc opuściliśmy ich bardzo zadowoleni.

08 Listopad, 2017, 11:27:18
Odpowiedź #3
O tak ciężkim sporcie jak np. crossfit lepiej zapomnieć, nie ma sensu, bo to jest ogromne obciążenie dla normalnego organizmu, a co dopiero mówić o osobie z astmą. Najlepiej jest to skonsultować z lekarzem, który pewnie powie, że nie trzeba rezygnować z ćwiczeń, ale nie powinno się podejmować takich naprawdę ciężkich, kondycyjnych. Mój tata ma stwierdzoną astmę i biega bez problemu, rzadko słyszałam, by miał napady kaszlu czy nie mógł złapać oddechu, a biegam często razem z nim. Jeżeli będziesz pamiętać o braniu leków czy inhalacjach, to nie ma sprawy.

08 Listopad, 2017, 19:29:03
Odpowiedź #4
No właśnie, o aktywnym życiu nie wolno zapominać, nawet z astmą!