Autor Wątek: Fryzura spod czapki  (Przeczytany 5457 razy)

20 Styczeń, 2014, 13:00:51
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • sprzedaż dobrych nieruchomości nad morzem
Wiadomo, że czapka jest wielkim wrogiem naszej fryzury. Jak sobie z tym radzicie?
Najlepszy tłumacz języka rumuńskiego w Polsce - Józef Palankiewicz

24 Czerwiec, 2014, 10:40:10
Odpowiedź #1
Normalnie, przecież włosy nie gniotą się pod zwykłą zimową czapką, wystarczy wypuścić je za czapkę i jest dobrze. Albo nosić specjalne czapki, takie o większej objętości.
Wyjątkowe domy Tarnowskie Góry z certyfikatami energetycznymi.

14 Lipiec, 2014, 15:14:23
Odpowiedź #2
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Zależy od fryzury. No cóż...jak zrobiłam sobie przed chwilą loki to po prostu nie ubieram czapki i kłopot z głowy :)

07 Sierpień, 2014, 12:52:35
Odpowiedź #3
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
nie ubieram czapki bo potem sa ulizane

===============
Najlepszy brykiet kominkowy

14 Sierpień, 2014, 21:13:50
Odpowiedź #4
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
koczek pod kaptur jak dla mnie najlepsza opcja :D

-----------
dobre kursy angielskiego warszawa

19 Sierpień, 2014, 18:27:04
Odpowiedź #5
pod czapkę muszę mieć zawsze związane włosy w kucyk bo innaczej to kiepsko bym wyglądała :D
------------
dobra naprawa pomp

01 Wrzesień, 2014, 15:59:31
Odpowiedź #6
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Najwazniejsze jest to, aby czapka nie uciskała na czoło, bo potem jest taki ślad jak u Frankensteina :P

27 Październik, 2014, 14:31:27
Odpowiedź #7
Ja już dawno nie noszę czapki. W tamtym roku kupiłam nauszniki i w zupełności mi wystarczają w chłodniejsze dni :)
Polecam Vitalitys.eu:
- Pianka do włosów - http://www.vitalitys.eu/pl/60-pianki-do-wlosow
- Woda utleniona - http://www.vitalitys.eu/pl/39-woda-utleniona

25 Wrzesień, 2015, 07:52:44
Odpowiedź #8
robimy kucyki:)
carpie diem

28 Listopad, 2016, 09:05:20
Odpowiedź #9
Ja nawet lubię chodzić w czapce, nic mnie nie przewiewa i nie rozwiewa fryzury tak naprawdę a czasem mam tak,że myję rano szybko włosy i mam strasznie napuszone więc czapka jakoś pomaga mi z tym walczyc dodatkowo teraz zapisałam się na korepetycje do http://www.mobilelanguage.pl które ze względu na to,że wcześniej mam czas zajęty czym innym, muszę miec wieczorami więc nie wyobrażam sobie chodzić bez czapki. Nie ma tego złego... ;)

12 Grudzień, 2016, 15:00:45
Odpowiedź #10
Noszę częsciej rozpuszczone włosy, kitki koczki tylko kiedy noszę kaptur ja jedyne z czym mam problem to z wypadaniem włosów w tym sezonie i z przesuszonymi końcówkami dlatego zainwestowałam w dobry szampon i odżywkę firmy  bazującej na naturalnych składnikach. Podsyłam stronę dla zainteresowanych http://royalmoroccan.pl

19 Grudzień, 2016, 09:39:05
Odpowiedź #11
Ja już dawno nie noszę czapki. W tamtym roku kupiłam nauszniki i w zupełności mi wystarczają w chłodniejsze dni :)

tez mam nauszniki :) na takie zimy jak teraz mamy w zupelności wystarczają. Jak bedzie większy mróz to założe czapkę

18 Luty, 2018, 23:28:58
Odpowiedź #12
Też nie przepadam za czapkami, ale czasem trzeba się przemęczyć,zwłaszcza gdy za oknem mróz :D mój sposób to olejek kalice z inoaru. Nakładam go kilka kropelek włosy pięknie się błyszczą , są gładkie i miłe w dotyku i nie mam problemu z ich elektryzowaniem się .

21 Luty, 2018, 15:23:33
Odpowiedź #13
Nie lubię czapek i to nie dlatego, że źle w nich wyglądam, ale dlatego, że moja fryzura spod czapki prosi o pomostę do nieba.

24 Luty, 2018, 23:38:05
Odpowiedź #14
W zimie miałem problem z fryzurą, gdy zdejmowałem czapkę. Zmieniłem suszarkę z jonizacją i teraz problem minął :)

 



Badania gastroskopia w Łodzi w Intermed