Autor Wątek: Prostowanie włosów  (Przeczytany 1451 razy)

01 Sierpień, 2017, 15:20:28
Odpowiedź #15
Ja niestety codziennie, a przy najmniej wtedy kiedy muszę gdzieś wyjść :/ bez prostownicy nie wyobrażam sobie życia. Co kilka miesięcy ścinam końcówki więc tych zniszczeń tak nie widać.

04 Sierpień, 2017, 17:11:40
Odpowiedź #16
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 23
    • Zobacz profil
podobno do wlosow prostowanych swietnie nadaje sie loreal olejek - moja kosmetyczka mi go polecala, bo moje wlosy tez sa zniszczone od codziennego prostowania. Widzialam go na stronie www.lorealprofessionnel.pl/pielegnacja-wlosow/olejek i sama sie zaczelam zastanawiac nad zakupem - moze rzeczywiscie pomoze :)?

04 Sierpień, 2017, 18:35:13
Odpowiedź #17
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Prostowanie włosów to szara codzienność niejednej z nas :P należy tylko pamiętać o tym, żeby stosować odpowiednią tremoochronę, zęby nie skończyć z sianem na głowie :D

07 Sierpień, 2017, 19:36:27
Odpowiedź #18
nie prostuję włosów, bo to bardzo je niszczy.

08 Sierpień, 2017, 17:53:59
Odpowiedź #19
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Czynność, jaką jest prostowanie, wcale nie musi sprawiać nam żadnych problemów. Oczywiście musimy pamiętać o tym, by mieć w zanadrzu urządzanie takie jak np. prostownica rowenta. Dzięki takiemu sprzętowi: http://www.rowenta.pl/STYLIZACJA-W%C5%81OS%C3%93W/Prostownice/c/straighteners będzie to trwało dosłownie chwilę, a efekt zostanie zachowany na długo.

09 Sierpień, 2017, 13:33:09
Odpowiedź #20
Ja prostuję włosy po każdym umyciu. Używam remigtona. Jestem bardzo zadowolona.

12 Sierpień, 2017, 12:29:43
Odpowiedź #21
Ja staram się unikać prostowania, robię to tylko wtedy jak już czuje że muszę, niszczy to włosy dość mocno, a że mam w miarę dobre to nie chce ich dodatkowo psuć

15 Sierpień, 2017, 00:58:13
Odpowiedź #22
  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
nie prostuję włosów, bo to bardzo dla nich niezdrowe!

 



Badania gastroskopia w Łodzi w Intermed